close

Film na sobotni wieczór

Rozpoczynając cykl „Pochwal się! Podziel się! przedstawiam Wam krótką recenzję filmu rekomendowanego przez jednego z naszych kolegów 🙂

 

„Zaginiona dziewczyna” (ang. Gone Girl) to  thriller będący ekranizacją powieści Gillian Flynn. Reżyserem dzieła jest David Fincher znany z takich produkcji jak „Social Network” czy „Zodiak”. Ta mistrzowsko utkana intryga trzyma w napięciu przez ponad 2 godziny.

 

W skrócie: film opowiada historię toksycznego związku, małżeństwa przedstawionego jako  „baśń” o cynicznej symbiozie. Nick Dunne (Ben Affleck), którego żona Amy (Rosamund Pike) przepada bez śladu w piątą rocznicę ślubu, staje się głównym podejrzanym w sprawie jej nagłego zniknięcia. W trakcie śledztwa wszystkie fakty świadczą przeciwko niemu. Staje się głównym podejrzanym o zabójstwo żony. Oskarżony twierdzi, że nie ma z tym nic wspólnego i utrzymuje, że jego małżeństwo było doskonałe. Media fundują mu publiczny lincz, nękają nie tylko jego, ale również atakują jego rodzinę.  Tym samym Nick staje się najbardziej znienawidzoną postacią w USA.

 

Jednocześnie pojawiają się nowe okoliczności sprawy, wychodzą na jaw ukryte motywy. Coś się nie zgadza. Brakuje danych. Historia nie ma jednej, spójnej wersji. Czy Nick zabił? Niepokojącą aurę potęguje muzyka skomponowana przez Trenta Reznor`a i Atticus`a Ross`a. Elektroniczne akordy przywołują klimat utworów Angelo Badalamentiego z czasów jego kooperacji z Davidem Lynchem.

 

Obok głównego wątku, film ukazuje wizerunek Ameryki doświadczonej przez kryzys gospodarczy oraz tabloidyzajcę dziennikarstwa, którego kunszt polega na poszukiwaniu sensacji, naginaniu faktów i manipulacji.

 

„Zaginiona dziewczyna” hipnotyzuje, niesie konkretny przekaz i skłania do refleksji. Szuka odpowiedzi na pytania dotyczące relacji damsko-męskich, wpływu współczesnych mediów na nasze życie. Skłania do zastanowienia się nad tym, gdzie kończą się granice chorego umysłu, czy i jak można funkcjonować w toksycznym związku. Odpowiedzi na te i inne pytania z pewnością znajdziecie po obejrzeniu filmu, do czego bardzo Was zachęcam. „Zaginioną dziewczynę” znajdziecie na portalu cda.pl.